shadow

Odpoczywać – deloady są niezbędne

Większość zawodników cały czas mówi, jak oni ciężko trenują i nabijają się z osób, które ćwiczą rekreacyjnie i robią przerwy na regeneracje w regularnych odstępach czasowych. Warto odpowiedzieć sobie na pytanie, czy w takich decyzjach, jak deloady, jest coś złego?

Żeby to tego dojść, trzeba zastanowić się nad tym, czy osoba trenująca na siłowni rekreacyjnie może być przetrenowana, czy raczej nie jest to możliwe i to jedynie mit. Zapraszamy serdecznie do dalszej części tekstu – przedstawimy Wam nasze obserwacje, które poczyniliśmy z podopiecznymi. Mogą być one dla Was zaskakujące, jednak powinien potwierdzić to każdy trener personalny online, który angażuje się w efekty swoich klientów i dokładnie weryfikuje ich osiągi.

Deloady co 2 miesiące

Znacie to uczucie, w którym macie już dość treningów siłowych i nie jesteście w stanie progresować? Czasem może pojawić się nawet moment, w którym standardowy ciężar treningowy będzie zbyt ciężki. Oczywiście, gdy stosujecie takie systemy żywieniowe, jak dieta redukująca tkankę tłuszczową, to nie można się dziwić – spadki siły są zupełnie naturalne, ponieważ w wielu ćwiczeniach siłowych, siła zależna jest od masy ciała. Najczęściej jest to zauważalne przy wypychaniu ciężaru, np. treningu klatki piersiowej.

Jeśli jednak Wasza dieta posiada dodatni bilans kaloryczny i nie dotyczy Was żadna kontuzja, to należy poważnie zastanowić się nad danym problemem – zwłaszcza jeśli jesteście osobami początkującymi, które na pewno nie wykorzystały jeszcze swojego potencjału genetycznego.

Standardowo przyjmuje się stosunek, że odpowiedni będzie jeden tydzień odpoczynku, co 2 miesiące. Każdy organizm jest jednak inny, więc warto obserwować indywidualne preferencje – niektórzy potrzebują takich przerw nawet co miesiąc. Jeśli sami tego nie zauważacie, warto podjąć współpracę z takim specjalistą, jak trener personalny. Warszawa jest dużym miastem, w którym znajdziecie największą ilość profesjonalistów, którzy poprowadzą Was w sposób indywidualny, więc warto się nad tym zastanowić, czy nie znaleźć kogoś, z kim będziecie współpracować nawet na odległość, przy pomocy internetu.

Amator i przetrenowanie?

Niestety, jest to możliwe, ponieważ amatorzy nie stosują dopingu, co przekłada się na ich obniżone możliwości i gorszą regenerację. Amator, który trenuje w połowie tak ciężko, jak profesjonalista na sterydach, będzie podobnie obciążał organizm, dlatego jeśli sam nie dostarczasz zewnętrznego testosteronu, to nie słuchaj osób, które to robią.